A zatem Milan, ponownie…
Powtórka ze Stambułu. Miejmy nadzieję, że Liverpool ponownie pokona AC Milan. I wolałbym, żeby finał był mniej “zawałowy”, choć znając wcześniejsze finały LFC (Puchar UEFA 2001, finał LM 2005) emocji nie zabraknie. Nie widziałem meczu, ale 3:0 z ManU robi wrażenie. LFC nie będą faworytem. I dobrze. A zatem w Atenach, 6 raz?

Napisz odpowiedź