Ils se marièrent et eurent beaucoup d’enfants

Czy ja już wspominałem, że uwielbiam internet? Wczoraj znalazłem fragment filmu z jednym z moich ulubionych kawałków – “Creep” Radiohead w tle. A dziś już obejrzałem ten film w całości. Przyjemnie się to oglądało, choć trochę dziwnie, bo dialogi po francusku, a napisy miałem po angielsku… Ciekawe spojrzenie na związki (poza)małżeńskie, poszukiwania miłości i inne takie bzdety… Akurat na gorący, leniwy majowy wieczór ;) No cóż, czasem trzeba spojrzeć poza “i żyli długo i szczęśliwie” (btw cholernie to długie po francusku…).

Kilka ciekawych ujęć, dobra gra aktorów… Ciacho Johny Depp dla kobiet ;) Lekko łatwo i przyjemnie. Cóż, po wizycie na siłowni poziom testosteronu mi trochę opadł i pewnie dlatego nie zasnąłem :) A tak na serio, można czasem obejrzeć coś lekkostrawnego…

~ przez lowlight w dniu maj 21, 2007.

Odpowiedzi: 3 to “Ils se marièrent et eurent beaucoup d’enfants”

  1. Francuskie lekktostrawne komedie tylko przy kieliszku czerwonego wina… Ech, a ja po festiwalowych ambitnych adaptacjach czeskiej literatury upoiłam się amerykańską komedią romantyczną o niedojrzałej miłości w wieku nader dojrzałym ;) czyli “Something’s Gotta Give” z cudowną Diane Keaton dla panów ;) a Twój film o długim tytule… tak :) poszukamy w internecie…

  2. …idąc tym tropem “Goldfish Memory” powinno się oglądacze szklanką Jamesona w ręku… ;)

  3. [...] który wybrał głównie ze względu na Charlotte Gainsbourg . Podobała mi się jej gra w filmie “Ils se marièrent et eurent beaucoup d’enfants” – to ta pani która spotyka Johnego Deppa przy dźwiękach “Creep” Radiohead. Tamten [...]

Napisz odpowiedź