Hard Sun

Eddie Vedder nagrał solowy materiał – stworzył muzykę do filmu “Into The Wild”, któryInto The Wild wyreżyserował Sean Penn. Obaj panowie znają się i przyjaźnią, współpracowali już przy filmach “I am Sam” i “Dead Man Walking”.

“Hard Sun” ilustrowany fragmentami filmu:

Film powstał na podstawie książki Jona Krakauera. Opowiada (prawdziwą) historię Christophera McCandlessa. Zainspirowany dziełami Jacka Londona i Henry’ego Dawida Thoreau, zrezygnował on ze wszystkiego co miał i zdecydował się na życie “w dziczy”. Chciał sprawdzić siebie i wzbogacić swoje wnętrze.

Światowa premiera filmu dziś, polska (jak zwykle spóźniona) dopiero 30 listopada. Trailer można zobaczyć tutaj. Szukałem książki, ale nakład jest wyczerpany :(

Bardzo chciałbym zobaczyć ten film, bo sam marzę o takiej samotnej podróży… Jest coś fascynującego, w takim “prostym” życiu z dala od cywilizacji. Miałem okazje się o tym przekonać gdy pracowałem kiedyś w lesie przy wyrębie drzew. Mimo, że nie było tego więcej niż 6-8h dziennie to jednak, to pomimo zmęczenia fizycznego, psychicznie bardzo odpocząłem i miałem okazje zastanowić się nad sobą i swoim życiem. Teraz takie zastanowienie bardzo by mi się przydało. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się zorganizować odłożoną wyprawę na Camino.

A jeżeli ktoś ma tą książkę i chce odsprzedać – chętnie ponegocjuje.

“I red somewhere how important it is in life, not necessarily to be strong, but to feel strong. To measure yourself at least once, to find yourself at least once in most ancient of human conditions. That’s the way it is here.”

~ przez lowlight w dniu wrzesień 21, 2007.

Odpowiedzi: 10 to “Hard Sun”

  1. uwielbiam Eddiego Veddera i pearl jam.byłąm w tym roku na ich koncercie w Polsce,było przecudownie!czekam na tą płytkę z niecierpliwościa!

  2. Niestety nie mam książki i też nie mogę nigdzie dostać:(a również chętnie bym przeczytała.ale na razie czekam na film i na muzykę.

  3. We Wrocku, można dostać tą książkę w kilku bibliotekach. Właśnie na nią poluje.

  4. a co z filmem?wybierasz się do kina?ja polowałam na płytkę w EskaRock ale nic z tego nie wyszło. szkoda:/

  5. Oczywiście, że się wybieram :)

  6. też chciałabym założyć bloga ale nie wiem czy bedę w tym dość systematyczna aby to miało jakis sens. POdziwiam.

  7. Cóż początki są zawsze trudne, ja kiedyś miałem jeden post na 2 tygodnie i 2 czytelników na miesiąc – dzięki Mamo! ;)

  8. Niesamowicie opowiadasz, powinieneś to jakoś wykorzystać w sposób kreatywny ( nie mówię że blog nie jest takim sposobem ale..)Uwielbiam NOthingman– na koncercie płynęły mi łzy przy tym utworze…było cudownie.

  9. Blog jest najkreatywniejszym sposobem wyrzucenia z siebie myśli na jaki mam czas. No, nie licząc mojego moleskina…

  10. [...] i “Feast Of Love” (mądry film o relacjach międzyludzkich). No i wreszcie obejrzałem “Into The Wild”. Film dużo lepszy niż książka. Ale nie wiem czy bez książki ktoś się nie pogubi. Ciekawy, [...]

Napisz odpowiedź