180 stopni
A to był kiedyś taki miły, apolityczny blog
Znalazłem dziś bardzo fajną rzecz. W zasadzie nie związaną z żadną partią, gdyby nie ostatnia plansza, można by powiedzieć, że to klip zachęcający do pójścia na wybory. Od jutra cisza wyborcza i to ostatni wpis o zabarwieniu politycznym tutaj, przynajmniej na jakiś (dłuższy) czas.
Odebrałem wczoraj swoje zaświadczenie pozwalające na głosowanie w miejscu pobytu. Do zobaczenia przy urnach w niedziele

chyba pierwsza oficjalna reklamówka, która mi się spodobała
Gwoli ścisłości należy dodać, że spot jest wzorowany na spocie argentyńskiego kandydata na prezydenta z 2006 roku, co przeciwnicy zdążyli już wytknąć. No, ale jak kopiować, to dobre pomysły.
Świetna. Że też puszczają ją z takim opóźnieniem.
No super, naprawdę super.
Świetne!!! rewelacja!
O, cześć Arakielku ; )