W Irlandii lato. Nie żartuję. Pełnowymiarowe, wypasione lato z trzema paskami. Jestem tu trzeci rok, a taką pogodę widzę po raz pierwszy… Słońce świeci przez większość dnia, wczoraj grając w nogę miałem wrażenie, że to Południowa Afryka, tak było gorąco. Dziś po pracy wziąłem Herodota, Coronkę i siadłem sobie na balkonie na wieczorne czytanie… Dublin [...]
Archiwum dla Czerwiec, 2010
a w Dublinie lato, serio
Posted: Czerwiec 16, 2010 in Dublin, fotografia, Irlandia, lato, Moje przemyślenia, podróże, życieTagi: Corona, Dublin, fotografia, Irlandia, lato, Podróże z Herodotem, słońce
1
Tak na marginesie…
Posted: Czerwiec 14, 2010 in Dublin, Imprezy, Moje przemyślenia, życieTagi: jeszcze raz, na marginesie, od nowa, plany wewnątrz planów w planach, Podróże z Herodotem, przyszłość
Nogi jakby odpoczęły po zeszłotygodniowym skakaniu podczas koncertu Rage Against The Machine… Zgubione karty już zablokowane, jedna nowa już nawet przyszła… Weekend miał być pracowity, a wyszło jak zwykle. Może nie do końca bo piątek upłynął pod znakiem pijaństwa w towarzystwie znajomych z pracy (pierwsza taka impreza chyba od Xmas party). Wzbogaciłem się o 2 [...]