Archiwum dla Czerwiec, 2010

W Irlandii lato. Nie żartuję. Pełnowymiarowe, wypasione lato z trzema paskami. Jestem tu trzeci rok, a taką pogodę widzę po raz pierwszy… Słońce świeci przez większość dnia, wczoraj grając w nogę miałem wrażenie, że to Południowa Afryka, tak było gorąco. Dziś po pracy wziąłem Herodota, Coronkę i siadłem sobie na balkonie na wieczorne czytanie… Dublin [...]

Nogi jakby odpoczęły po zeszłotygodniowym skakaniu podczas koncertu Rage Against The Machine… Zgubione karty już zablokowane, jedna nowa już nawet przyszła… Weekend miał być pracowity, a wyszło jak zwykle. Może nie do końca bo piątek upłynął pod znakiem pijaństwa w towarzystwie znajomych z pracy (pierwsza taka impreza chyba od Xmas party). Wzbogaciłem się o 2 [...]