Archiwum dla Styczeń, 2011

Był czas, kiedy zaczynałem pisać tego bloga, że przeglądałem sobie listę pt. “Najgorętsze wpisy dnia” na pl.wordpress.com. Dzięki temu odkryłem kilka ciekawych blogów i nawiązałem kontakty, z których niektóre ewoluowały później w przyjaźnie. Dziś ta lista jest prawie bezużyteczna. Najwyższe pozycje okupują głownie “blogi” o katastrofie w Smoleńsku albo o koreańskich zespołach muzycznych, czy o [...]

Chyba pora spojrzeć prawdzie w oczy… formula bloga się wyczerpała… jakoś nie bardzo potrafię znaleźć motywacje żeby coś skrobnąć… Nie wrzucam już muzyki czy filmików z netu, bo te lądują na facebooku, podobnie jak fotki. Chyba ekshibicjonizm internetowy mi się wyczerpał.