Był czas, kiedy zaczynałem pisać tego bloga, że przeglądałem sobie listę pt. “Najgorętsze wpisy dnia” na pl.wordpress.com. Dzięki temu odkryłem kilka ciekawych blogów i nawiązałem kontakty, z których niektóre ewoluowały później w przyjaźnie. Dziś ta lista jest prawie bezużyteczna. Najwyższe pozycje okupują głownie “blogi” o katastrofie w Smoleńsku albo o koreańskich zespołach muzycznych, czy o jedzeniu… Trudno w wśród tej politycznej hucpy, popu dla nastolatek i przepisów na buraczki znaleźć coś naprawdę ciekawego. A kiedyś to właśnie dyskusje z innymi blogerami motywowały mnie do kolejnych wpisów… Quo vadis pl.wordpress?
Dlaczego przestałem czytać “Najgorętsze wpisy dnia”
Posted: Styczeń 21, 2011 in Moje przemyśleniaTagi: czas, przeszłość, refleksje, wspomnienia
0