“Ekipa” rządzi!
Bardzo mi się podoba ten serial. Ciekawy scenariusz, mocne postacie i jeszcze mocniejsze odniesienia do naszej rzeczywistości (nie tylko) politycznej.
Podoba mi się pokazanie, że “jak się chce to można”. Chyba za bardzo przyzwyczailiśmy się do miernych polityków, ich gier i gierek. Wiem, że postać premiera w serialu jest wyidealizowana, przerysowana, ale to nie znaczy, że trzeba taką postawę odrzucić. Całe życie jestem idealistą i za każdym razem, kiedy muszę wybierać mniejsze zło, walczę ze sobą długo. Bardzo tego nie lubię. Jedyne co mnie zastanawia i trochę psuje odbiór serialu to fakt, że Turski zawsze “wygrywa”, potrafi postawić na swoim. To takie amerykańskie, happy-end i wracamy do swoich zajęć. A przecież wszyscy wiemy jak się kończy wiele spraw w polskiej polityce - błoto, błoto i jeszcze raz pyskówki. Mam nadzieję, że scenarzyści będę potrafili urealnić trochę główną postać serialu.
Tego Walt Disney nie przewidział*
Oglądam właśnie na youtube kawałki z piątkowej debaty (wtedy nie mogłem jej zobaczyć do końca). Donald niszczy Kaczora, aż miło popatrzeć. Tusk wreszcie pokazał siłę i energię i bardzo dobrze. A Kaczor bez wiwatów swoich przydupasów i goebellsów, pytany o szczegóły i konkrety kryjące się za swoimi hasłami - po prostu gubił się, jak dziecko we mgle.
Mam nadzieję, że dużo ludzi pójdzie do wyborów i wreszcie Ci, którzy siedzą w parlamencie będą rzeczywiście wybrani przez naród. A wtedy idiotyczne pomysły obecnego rządu, skierowane tylko i wyłącznie do swojego elektoratu i obliczone na zniechęcenie innych do głosowania, będą tylko smutnym wspomnieniem. Sądząc po ilości wejść na post “Nie rydzykuj…” i ilości kliknięć w glosujbezmeldunku.pl zainteresowanie jest spore. I tym optymistycznym akcentem…
—————–
*był taki wpis na bashu ale z niewiadomych (jaaasne ;> ) powodów już go nie ma. Na szczęście cenzura nie dociera wszędzie.