180 stopni
A to był kiedyś taki miły, apolityczny blog
Znalazłem dziś bardzo fajną rzecz. W zasadzie nie związaną z żadną partią, gdyby nie ostatnia plansza, można by powiedzieć, że to klip zachęcający do pójścia na wybory. Od jutra cisza wyborcza i to ostatni wpis o zabarwieniu politycznym tutaj, przynajmniej na jakiś (dłuższy) czas.
Odebrałem wczoraj swoje zaświadczenie pozwalające na głosowanie w miejscu pobytu. Do zobaczenia przy urnach w niedziele