Posty oznaczone jako ‘kino’

Wybrałem się dziś do kina, żeby zobaczyć film “Funny people”. Spodziewałem się lekkiej komedii (w końcu to film z Adamem Sandlerem), zamiast tego zobaczyłem coś, co ciężko zakwalifikować do jakiegokolwiek gatunku. W założeniu miało to chyba być  czymś ambitniejszym niż standardowe sandlerowskie Waterboye czy inne Zohany, ale nie bardzo wyszło. Byc może moje rozczarowanie było [...]

Ostatnio obejrzałem dwie komedie reumatyczne. Czyli wyrobiłem normę na rok, albo nawet na dwa lata. No ale tak to jest jak się chodzi do kina z siostrą O ile “Accidental husband” to sztampowy do bólu przedstawiciel gatunku, o tyle “Definetely, Maybe” był o wiele ciekawszy. Także, jeżeli Twoja siostra/dziewczyna/koleżanka/kuzynka ciągnie Cię do kina i z [...]

Wybrałem się do kina (tym razem sam). Wybrałem film „Dobry rok” m.in. dlatego, że lubiłem czytać książki Petera Mayle o Prowansji, podobnie zresztą jak “Opowieści z Moulin du Bruit” Whartona. Tak naprawdę wiedziałem (pomimo, że unikam czytania recenzji) czego się spodziewać i nie zawiodłem się. Nie jest to wielkie arcydzieło, podobnie jak powieści Petera Mayle [...]

A jednak…

Posted: Październik 15, 2006 in film, życie
Tagi: , , ,

… weekend nie był taki zły. Grypa mnie nie dorwała, przynajmniej na razie, choć ciągle czuję, że się czai. Wczoraj wybrałem się z mamą i Dagą do kina na film “Diabeł ubiera się u Prady”. One wybierały . W sumie miałem do wyboru to albo Teatr Lalek. Bałem się, że to będzie jakieś badziewie w [...]