Ze Szczytnickiej, koło Katedry, potem Ostrów Tumski, Rynek, plac JPII. Spokój, cisza. Ciepła noc. Rozmyślania, rozliczenia z przeszłością, plany na przyszłość. Okazja to spojrzenia w głąb siebie. Ogarnięcia tej pustki wewnątrz. Lisa w słuchawkach na ostatniej prostej. Ciepłociemność, ciszosamotność, obojętny spokój…
Posty oznaczone jako ‘Lisa Hannigan’
Nocny spacer
Posted: Maj 15, 2007 in Moje przemyślenia, wrocławTagi: Lisa Hannigan, noc, onomatopeje, spacer, spokój, wrocław
2
Lisa Hannigan – moja nowa miłość
Posted: Maj 6, 2007 in Internet, Irlandia, kobiety, Muzyka, youtubeTagi: 9 crimes, Alexi Murdoch, Damien Rice, fascynacje, I remember, Lisa Hannigan, Muzyka, Some suprise, The Cake Sale, Volcano
Uwielbiam Internet. Natychmiastowy dostęp do informacji, obrazów i dźwięków. Dziś rano przypadkiem zobaczyłem tą panią i od razu zacząłem szukać informacji na jej temat. Znalazłem teledyski, nagrania piosenek, mimo, że nie wydała jeszcze swojej płyty. Często, gdy usłyszę w filmie, czy w radiu jakiś kawałek, nawet kilka słów, szybko odnajduje go w necie i po [...]
girl in the cafe
Posted: Maj 6, 2007 in film, Internet, Moje recenzje, Muzyka, youtubeTagi: Bill Nighy, Cold Water, Damien Rice, girl in the cafe, Kelly MacDonald, Lisa Hannigan, Sigur Ros
Bardzo przyjemny film. Zaczyna się jak historia miłosna. Lawrence – całkowicie pochłonięty pracą, introwertyczny urzędnik poznaje przypadkowo w kawiarni dziewczynę, która stoję się promieniem światła w jego monotonnym życiu. Brzmi to jak banalna historia. Ale gdyby tak było, to grałby w tym Hugh Grant. I Julia Roberts. Na szczęście film ma też drugie dno. Lawrence [...]