Posty oznaczone jako ‘Muzyka’

ciągle żyję… Kawałek z niedzielnego odcinka mojego ulubionego ostatnio serialu Californication – Dogtown. Blind Pilot – 3 rounds and a sound “Now I see you, til kingdom come You’re the one I want To see me For all the stupid shit I’ve done Soil and six feet under Killed just like we were Before you [...]

Godzina – gdzieś tak będzie, ilość herbat Earl Grey mocno słodkich – 1, ilość kubków herbaty z melisy (która nie wiedzieć czemu w moim przypadku usuwa zmęczenie) – 1, ilość kubków cappuccino + chocomilk z firmowego ekspresu – 1, ilość kalorii – cholera wie (jeden bajgiel z serem, szynką i papryczką, jedna pomarańcza), ilość planów [...]

…jeżeli jesteś w jakiś sposób podobny/a do mnie, to pewnie nie raz zaczynałeś/łaś od nowa. Motywacja może być różna. Nowe miasto, nowa praca lub nowy związek. Nowy rok, poniedziałek, sukces albo porażka. Gdzieś w głębi Ciebie pojawia się potrzeba uporządkowania bałaganu, który wypełnił Twoje życie od ostatniego sprzątania. Wokół Ciebie wyrósł stos nieumytych naczyń, zużyłeś [...]

Dawno nie wrzucałem nic pearljamowego. Ten błąd naprawiam jedną z ich najbardziej energetycznych piosenek – Smile z płyty NoCode. Historia utworu jest dość ciekawa – cześć slow pochodzi, jak to określił kiedy Eddie Vedder w jakimś wywiadzie “z listu od Dennisa”. Oczywiście wszyscy spekulowali, że chodzi o Denisa Rodmana, wielkiego fana i przyjaciela zespołu. Eddie [...]

… mokrym. Zwiedzasz. Na przykład Glendalough (to tutaj kręcili Braveheart serio) albo Powerscourt (tu z kolei kręcono Hrabiego Monte Christo). Albo spacerujesz przez pół miasta w deszczu, żeby zobaczyć Muzeum Absolutnie Wszystkiego Wrzuconego Razem Do Jednego Worka. Na całe szczęście miałem bardzo miłe towarzystwo, więc, choć mokry, byłem bardzo zadowolony. … głodnym. Jedziesz do Johnnie [...]

…Chris Cornell i cały obecny skład PJ. Zawsze kiedy słucham tego kawałka, w momencie kiedy Vedder zaczyna śpiewać mam ciary na plecach. Niesamowite wejście. Obłędny kawałek… Szkoda, że Temple Of The Dog nagrali tylko jedną płytę… no, ale dzięki temu powstał Pearl Jam. Miłego słuchania:

Jakoś mi te dwa, trzy ostatnie tygodnie nie wiem kiedy uciekły. Wiele się dzieje… Ciągle szukam pokoju, który by odpowiadał moim wymaganiom – blisko centrum i z dobrym dojazdem do pracy. Niestety fajnych ofert jest niewiele, te które są znikają natychmiast. Znalazlem 3 ciekawe miejsca, ale niestety odpadłem w castingu. Chyba musze popracować nad pierwszym [...]

Jak często w życiu zadajesz sobie pytanie “co by było, gdybym…?” Jak często to co się wydarzyło dzień, tydzień a czasem nawet rok temu, nie pozwala Ci w pełni cieszyć się dniem dzisiejszym? Przeszłość ma to do siebie, że jest hm… przeszłością. Nic nie poradzisz na nią… Nie możesz jej zmienić. Nie cofniesz wypowiedzianych słów, [...]

Trochę zaginąłem… sporo się zmieniło, ale o tym inną razą. Na dziś kolejna odsłona niekończącej się listy moich ukochanych utworów Pearl Jam. Ten opowiada o człowieku, który mimo wszystkie zła, które go spotyka w życiu nie daje za wygraną i dalej wierzy w dobro. Niestety nie znalazłem świetnej wersji z Katowic 2000 kiedy Vedder zaśpiewał [...]

Wrocław przysypało śniegiem… Słucham sobie Sjesty w Trójce, popijam earl grey z mlekiem i miodem i oddaje się błogiemu nicnierobieniu… Oczywiście nicnierobieniu fizycznemu, bo myśli moje szaleje pod skołataną kacem czaszką. W takie dni marzy mi się wielki old skulowy fotel, kominek, koc, szklaneczka whiskey i dobra książka… Czy to znaczy, że jestem stary? A [...]