Posty oznaczone jako ‘pearl jam’

…i kolejny miesiąc za mną. Lato w połowie (w krajach w których lato trwa dłużej niż 2 tygodnie). Wersja 3.1 nadchodzi. Planów wakacyjnych na razie nie ma. Tzn. plany w sumie i by się znalazły, ale konkretów ni ma… Zatem zamiast snucia planów na przyszłość trochę retrospekcji… Nie ma takiego miasta Londyn, czyli jeden dzień [...]

Godzina – gdzieś tak będzie, ilość herbat Earl Grey mocno słodkich – 1, ilość kubków herbaty z melisy (która nie wiedzieć czemu w moim przypadku usuwa zmęczenie) – 1, ilość kubków cappuccino + chocomilk z firmowego ekspresu – 1, ilość kalorii – cholera wie (jeden bajgiel z serem, szynką i papryczką, jedna pomarańcza), ilość planów [...]

…jeżeli jesteś w jakiś sposób podobny/a do mnie, to pewnie nie raz zaczynałeś/łaś od nowa. Motywacja może być różna. Nowe miasto, nowa praca lub nowy związek. Nowy rok, poniedziałek, sukces albo porażka. Gdzieś w głębi Ciebie pojawia się potrzeba uporządkowania bałaganu, który wypełnił Twoje życie od ostatniego sprzątania. Wokół Ciebie wyrósł stos nieumytych naczyń, zużyłeś [...]

Dawno nie wrzucałem nic pearljamowego. Ten błąd naprawiam jedną z ich najbardziej energetycznych piosenek – Smile z płyty NoCode. Historia utworu jest dość ciekawa – cześć slow pochodzi, jak to określił kiedy Eddie Vedder w jakimś wywiadzie “z listu od Dennisa”. Oczywiście wszyscy spekulowali, że chodzi o Denisa Rodmana, wielkiego fana i przyjaciela zespołu. Eddie [...]

…Chris Cornell i cały obecny skład PJ. Zawsze kiedy słucham tego kawałka, w momencie kiedy Vedder zaczyna śpiewać mam ciary na plecach. Niesamowite wejście. Obłędny kawałek… Szkoda, że Temple Of The Dog nagrali tylko jedną płytę… no, ale dzięki temu powstał Pearl Jam. Miłego słuchania:

Jak często w życiu zadajesz sobie pytanie “co by było, gdybym…?” Jak często to co się wydarzyło dzień, tydzień a czasem nawet rok temu, nie pozwala Ci w pełni cieszyć się dniem dzisiejszym? Przeszłość ma to do siebie, że jest hm… przeszłością. Nic nie poradzisz na nią… Nie możesz jej zmienić. Nie cofniesz wypowiedzianych słów, [...]

Trochę zaginąłem… sporo się zmieniło, ale o tym inną razą. Na dziś kolejna odsłona niekończącej się listy moich ukochanych utworów Pearl Jam. Ten opowiada o człowieku, który mimo wszystkie zła, które go spotyka w życiu nie daje za wygraną i dalej wierzy w dobro. Niestety nie znalazłem świetnej wersji z Katowic 2000 kiedy Vedder zaśpiewał [...]

W kolejnej odsłonie “wieczorów z PJ” kawałek, od którego wziął nazwę ten blog. Co ciekawe tekst do tego utworu napisał nie Eddie Vedder, a basista Pearl Jam – Jeff Ament. Jest to także utwór, dzięki któremu nastąpił mój drugi (i ostateczny) powrót do ich muzyki. A zatem przed Wami “Nothing As It Seems” z DVD [...]

ver. 2.8

Posted: Wrzesień 15, 2007 in Muzyka, pearl jam, Teksty, youtube, życie
Tagi: , , ,

Jest taki utwór, z którym się całkowicie utożsamiam. Opisuje dokładnie mnie, moje życie. To jaki jestem, to co w nim było. Wszystkie błędy, które popełniłem. To jak się czułem. Zawsze kiedy go słyszę poraża mnie jego tekst. Wspaniale było go usłyszeć (i śpiewać razem z tłumem) w Pradze i w Chorzowie. I chociaż wiąże się [...]

Dziś w ramach czwartkowego (no prawie, bo już po północy, ale byłem dziś na filmie “Irina Palm” w ramach festiwalu ENH i dopiero wróciłem). Tym razem kawałek z koncertu w Polsce, a dokładniej w Katowicach. Koncert odbył się 16 czerwca 2000 roku. Dzień wcześniej również zagrali w Spodku. Ten drugi koncert jest uznawany, także przez [...]