Posty oznaczone jako ‘refleksje’

Daddy’s home

Posted: Maj 20, 2012 in Moje przemyślenia, życie
Tagi: , ,

Nadszedł ten czas kiedy pora wrócić do blogowania. Od ostatniego sensownego wpisu minęło 2 lata, od chyba 5 nie piszę regularnie. A jednak czuje potrzebę, coraz większą, by znowu wyrzucać z siebie myśli, opisywać to co się dzieje… Problem w tym, że nie jestem już, jak na początku tego bloga, anonimowy. Wiele osób wie kto [...]

Był czas, kiedy zaczynałem pisać tego bloga, że przeglądałem sobie listę pt. “Najgorętsze wpisy dnia” na pl.wordpress.com. Dzięki temu odkryłem kilka ciekawych blogów i nawiązałem kontakty, z których niektóre ewoluowały później w przyjaźnie. Dziś ta lista jest prawie bezużyteczna. Najwyższe pozycje okupują głownie “blogi” o katastrofie w Smoleńsku albo o koreańskich zespołach muzycznych, czy o [...]

Chyba pora spojrzeć prawdzie w oczy… formula bloga się wyczerpała… jakoś nie bardzo potrafię znaleźć motywacje żeby coś skrobnąć… Nie wrzucam już muzyki czy filmików z netu, bo te lądują na facebooku, podobnie jak fotki. Chyba ekshibicjonizm internetowy mi się wyczerpał.

niemoc

Posted: Kwiecień 20, 2010 in Moje przemyślenia
Tagi: ,

…od ponad roku nie pisze tu za wiele. I nawet nie chodzi o to, że nie ma o czym – wręcz przeciwnie – dzieje się sporo. I chociaż często analizuje rzeczy w swojej głowie i łapię się na tym, że myślę jakbym to tutaj opisał, to jakoś brakuje tego ostatniego kroku… I narastają zaległości i [...]

Wybrałem się dziś do kina, żeby zobaczyć film “Funny people”. Spodziewałem się lekkiej komedii (w końcu to film z Adamem Sandlerem), zamiast tego zobaczyłem coś, co ciężko zakwalifikować do jakiegokolwiek gatunku. W założeniu miało to chyba być  czymś ambitniejszym niż standardowe sandlerowskie Waterboye czy inne Zohany, ale nie bardzo wyszło. Byc może moje rozczarowanie było [...]

…jeżeli jesteś w jakiś sposób podobny/a do mnie, to pewnie nie raz zaczynałeś/łaś od nowa. Motywacja może być różna. Nowe miasto, nowa praca lub nowy związek. Nowy rok, poniedziałek, sukces albo porażka. Gdzieś w głębi Ciebie pojawia się potrzeba uporządkowania bałaganu, który wypełnił Twoje życie od ostatniego sprzątania. Wokół Ciebie wyrósł stos nieumytych naczyń, zużyłeś [...]

Wrocław przysypało śniegiem… Słucham sobie Sjesty w Trójce, popijam earl grey z mlekiem i miodem i oddaje się błogiemu nicnierobieniu… Oczywiście nicnierobieniu fizycznemu, bo myśli moje szaleje pod skołataną kacem czaszką. W takie dni marzy mi się wielki old skulowy fotel, kominek, koc, szklaneczka whiskey i dobra książka… Czy to znaczy, że jestem stary? A [...]

Spin

Posted: Listopad 10, 2007 in film, Internet, youtube, życie
Tagi: , , , ,

Genialny filmik… Wyszperany przez Ewę… Dzięki! Poprawił mi humor, a o to było ciężko ostatnio (najprzyjemniejszy moment tygodnia to wizyta u dentysty )… Anyway oto on, miłego oglądania:

Pojawił się nowy temat WordPressa, więc postanowiłem go wypróbować. Dni coraz zimniejsze, coraz ciemniej, bardziej ponuro… Słoneczny czas Sibenickich imprez wydaje się wspomnieniem równie odległym, co czasy dzieciństwa. Coldplayowo mi ostatnio i nostalgicznie… jesień…