co za mecz, co za emocje!!! Liverpool dwa razy był poza półfinałem i dwa razy podnosił się z kolan. Tempo, walka, rozpacz i radość – europejskie wieczory na Anfield to zawsze niezapomiane przeżycia… Teraz Chel$ea, po raz trzeci w półfinale LM. Bez Jose Mourinho nie bedzie takich napięć ale i tak będzie cieżko. Ale tak [...]
Posty oznaczone jako ‘YNWA’
Good bye Gunners, now bring on Chelsea!
Posted: Kwiecień 8, 2008 in Liverpool FC, sport, YNWATagi: Anfield, emocje, Liga Mistrzów, Liverpool FC, radość, walka, YNWA
4
You’ll never walk alone
Posted: Maj 23, 2007 in Liverpool FC, Moje przemyślenia, sport, YNWATagi: antyfutbol, emocje, YNWA
… edit 24.05.2007 No i co miałem napisać… wróciłem załamany. Nie powinniśmy tego przegrać. A jednak. Nienawidzę tego. Nienawidzę camperów i oportunistów. Cholerni Włosi. Zabić piękno futbolu. Zagrać antyfutbol. I wygrać. Wkurza mnie to strasznie. Zawsze wierzyłem w honorową walkę. Niestety coraz częściej wygrywają oszuści i diverzy. Bo tak łatwiej. Bo cel uświęca środki. Taka [...]